środa, 2 marca 2016

jak samodzielnie wyczyścić zamszową kurtkę?...


Bohaterem dzisiejszego posta jest przepiękna, zamszowa kurtka, zakupiona w lumpeksie za przewrotną sumę 2 zł ;) Łup życia heh 
Kurtka nosi delikatne ślady użytkowania, jest brudna przy mankietach oraz na ramieniu, pewnie od paska od torebki. Z racji tego, że zamszu nie można prać, taką kurtkę z celu wyczyszczenia i odświeżenia możemy z powodzeniem zanieść do czyszczalni chemicznej. Takie czyszczenie kosztuje ok 25-30 zł. Ja wychodzę jednak z założenia, że nie ma sensu kupować czegoś, czego koszt doprowadzenia do stanu używalności przewyższy kilkakrotnie koszt zakupu  (kurtka 2 zł, czyszczenie 30 zł). To samo tyczy się wszelkich przeróbek krawieckich, typu zmniejszenie, skrócenie, przyszycie zamka. Dlatego staram się wykonywać te prace sama.


1. zabicie zarazków:

W tym celu przyda się najzwyklejszy spirytus. Spirytus przelewamy do pojemnika z atomizerem i psikamy dokładnie kurtkę wewnątrz (podszewkę). Potem wywieszamy kurtkę w przewiewne, ale nie wilgotne miejsce, celem wyschnięcia. Podczas wietrzenia kurtka także straci nieprzyjemny zapach, jeżeli taki istnieje. 



2. usuwanie zabrudzeń:

Najlepiej sprawdzi się tu najzwyklejsza gumka do mazania. Gumka musi być biała i czysta (bez śladów po wycieraniu ołówka). Zabrudzone miejsca przecieramy okrężnymi ruchami. Jeżeli gumka się zabrudzi, wycieramy ją w kartkę papieru, żeby nie wcierać brudu w materiał.



3. odświeżenie materiału:

Kiedy kurtka jest już czysta robię jej "kąpiel parową". Do dużej miski wlewam wrzątek (cały garnek) i nad parującą wodą wieszam kurtkę. Nad kurtką można rozciągnąć dodatkowo ręcznik, żeby para nie uciekała. Para wodna sprawi, że materiał odświeży się, kolor stanie się bardziej intensywny, a dodatkowo, jeśli materiał jest zmechacony, włoski podniosą się. Jeśli na kurtce nadal utrzymuje się nieprzyjemny zapach (lumpeksu, piwnicy, szafy...) do wrzątku można dodać kilka kropel olejku eterycznego (np. takiego jak do kominków zapachowych).  Kurtkę pozostawiamy nad parującą woda przez kilka minut, potem znów wywieszamy w przewiewne miejsce. 



Moja kurtka wygląda już jak nowa i czeka na cieplejsze dni :)

Mam nadzieje,że moje wskazówki okazały się pomocne. 

buziaki ;***

5 komentarzy:

  1. Ale łup :0 przępiekna kurtka i super wskazówki (wiedziałam o gumce, ale o parze wodnej nie) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam niecierpliwie na stylizacje z tą katanką !

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak wyvzyscic podszewke w takiej kurtce?

    OdpowiedzUsuń
  4. Na dniach bede czyścić podszewkę od innej kurtki, dodam posta :)

    OdpowiedzUsuń