niedziela, 10 stycznia 2016

ulubieńcy kosmetyczni 2015- makijaż...


Witam,
dziś wyjątkowo nie będzie stylizacji, a przegląd kosmetyków, po które najchętniej sięgałam w 2015 roku. A w kwestii makijażu trochę się u mnie pozmieniało- zrezygnowałam z kreski eyelinerem na co dzień, a ukochaną czerwoną pomadkę zamieniłam na modny ostatnio kolor mauve. Może i wy znajdziecie coś nowego dla siebie, tym bardziej, że kosmetyki które wam zaraz pokażę są tanie i ogólnodostępne.

1. twarz:



Z racji tego, że moja cera nie jest już tak tłusta jak kiedyś, ulubiony dotąd podkład Revlon Color Stay zamieniłam na lżejszy, ale równie dobrze kryjący L'oreal True Match. Co prawda podkład ma już nową formułę oraz nowy flakonik, ale za pośrednictwem internetu można zamówić jeszcze starą wersję, która mi bardziej odpowiada. L'oreal ma też większy i lepszy wybór odcieni dla osób z żółtym odcieniem skóry (mój kolor D4W4 golden natural).
cena regularna ok 69 zł, stara wersja na allegro 39 zł + kw



Także ulubiony matujący puder prasowany Rimmel Stay Matte zamieniłam na Golden Rose Mineral Terracotta Powder. Puder ma rozświetlające drobinki, które nadają skórze pięknego blasku. Mój kolor to 02 (kiedy jestem bledsza) lub 04 (kiedy jestem bardziej opalona).
cena ok 26 zł, kupuję na stoisku Golden Rose w Galerii w Gnieźnie.



Kultowy już rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator za śmieszne pieniądze - ok 11 zł, nakładam nie tylko na kości policzkowe, ale także na powieki kiedy robię tzw, make up -no make up :) Do nabycia w Rossmanie.

Ulubiony korektor pod oczy Delia Free Skin Concealer w kolorze yellow nakładam pod oczy, lub mieszam z podkładem, kiedy chce go trochę rozjaśnić.
cena ok 10 zł




2. oczy:

Z paletką cieni do powiek Make Up Revolution Death by Chocolate nie rozstaję się od chwili zakupu, zabieram ją nawet ze sobą na wyjazdy. Idealny zestaw cieni, za pomocą których wyczarujemy makijaż na wielkie wyjścia, jak i na co dzień. Dobra jakość za niską cenę.
cena ok 39 zł



Cień w kremie Avon Extra Lasting to chyba jedyny cień w kremie, który nie zbiera mi się z czasem w załamaniu powieki, a przetestowałam już wiele. Idealny jako baza pod cienie. Kolor, który używałam najczęściej to Gold Gleam.
Avon, cena regularna ok 26 zł czekaj na promocje!:)


Tak, jak pisałam wcześniej, zrezygnowałam ostatnio z czarnej kreski na powiece i jeżeli już używałam eyelinera, to stawiałam na kolor. Avon Super Extend Liquid Eye Liner sprawdzał się doskonale. Forma pisaka ułatwia aplikację, a wodoodporna formuła sprawia, że kreska nie rozmazuje się i nie odbija na opadających powiekach. Moje kolory to Teal (szmaragdowa zieleń) oraz Navy (intensywnie niebieski). Niestety zachęcona jakością zakupiłam również czarny, ale nie jest tak dobry jak te kolorowe, jest bardzo suchy i rozmazuje się.
Avon, cena regularna ok 32 zł, czekaj na promo!!!:)

3. usta:

Najczęściej na moich ustach gościło duo: konturówka w odcieniu bardzo zbliżonym do mojego naturalnego koloru ust oraz matowa pomadka do ust Wibo nr 01. Konturówkę można zakupić w sklepie z tanim badziewiem ;) (sklepy chińskie lub wszystko po 5,99 itp ) Konturówka kosztuje 3 zł i ma rożne nazwy (min. It Girl). Ważniejszy od nazwy jest numer 06, który ciężko jest dostać, dlatego jak gdzieś go dorwę, to od razu kupuję hurtowo :) 
pomadka Wibo Million Dollar Lips, Rossmann, cena ok 12 zł



Kiedy miałam ochotę na mocniejszy akcent na usta, wybierałam zestaw w kolorze koralowym. Na usta nakładałam najpierw trwały barwiący błyszczyk do ust Lip Tint marki Bell nr 04, a kiedy farbka "wyschła" obrysowywałam usta konturówką. I znów kredka z "taniego sklepu" GG Line Smooth Silky Pencil nr 07 :) na to matowa pomadka Golden Rose velvet matte nr 04 i macie gotowy przepis na usta nie do zdarcia :)
Bell Lip Tint (szafy Bell są teraz w Biedronce) cena ok 11 zł
konturówka 3 zł
szminka Golden Rose Velvet Matte ok 12 zł, stoisko Golden Rose w galerii w Gnieźnie


a jakie są wasze hity ubiegłego roku?





10 komentarzy:

  1. Też lubię ten podkład z "L'Oreal" :))
    Pozdrawiam, MÓJ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super dodawaj czesciej takie posty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich postów będzie na pewno więcej :)

      Usuń
  3. Czy zrobisz też post o kosmetykach do pielęgnacji? Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Matowe pomadki z Wibo to też moi ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze czerwoną i różową, ale nie jestem z nich już tak zadowolona, bo nieładnie się "zjadają"

      Usuń
  5. zdecydowanie hit 2015 i moje odkrycie to rozświetlacz Wibo! nie ma lepszego, a wypróbowałam wiele! zawsze kupuję hurtowo jak gdzies w rossmanie dopadam go, tu w pyrach.
    zainteresowalas mnie pomadką Wibo, jak wyzdrowieję to zrobię obczajkę w sklepie.
    pozdro na 2016!

    OdpowiedzUsuń
  6. Marka Wibo przygotowała na rok 2016 wiele nowości, min. nowy rozświatlacz Royal Shimner. Zobacz koniecznie tutorial Katosu na you tube pod tytułem "jesienny makijaż kosmetykami Wibo" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za cynk, lecę oglądać Katosu!

      Usuń