piątek, 26 czerwca 2015

everyday outfit: who's that girl?...


Sukienki to dla mnie nr 1 na wakacje. Wystarczy założyć taką sukienkę, dobrać buty i idziesz!:) A do tej pasują zarówno trampki jak i sandałki- płaskie lub na koturnie. No i oczywiście ciężkie motocyklówki plus ramoneska, którą męczę ostatnio nieubłaganie.
Postanowiłam spotęgować ten dziewczęcy look, dlatego w makijażu zrezygnowałam z ciężkiego, kryjącego podkładu, pudru matującego, eyelinera, konturowania twarzy brązerem i konturówki do ust, która zjadam ostatnio kilogramami, obrysowując usta prawie centymetr poza ich kontur heh.... życie ;) Zamiast tego dużo rozświetlacza, róż w kremie i różowy błyszczyk.






wszystko z lumpa:
sukienka - 4zł
kurtka - Levi's - 25zł
trampki - Levi's - 25zł
torba - 12zł


make up:
- podkład 30 Derma Lift Bell w odcieniu 02 sand
- korektor pod oczy Delia Free Skin w odcieniu yelow
- paletka cieni Makeup Revolution Death by Chocolate
- róż Makeup Revolution Vivid Blush 
Lacquer w odcieniu Bloom
- rozświetlacz Vibo Diamond Illuminator
- kredka do ust Essence  12 wish me a rose
- błyszczyk Guerlain 04 noir

9 komentarzy:

  1. Katanka mega :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. przepięknie wyglądasz w tej sukience:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie i wakacyjnie;)

    p.s zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie wyglądasz jak nastolatka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co tak rzadko posty? I dlaczego nie chodzicie juz do Bestu? M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znudziło nam się już tam :p posty dodaje, jak mam czas.

      Usuń
  6. Tez uwielbiam sukienki, ta kurtka dodała lookowi charakteru :)

    OdpowiedzUsuń