poniedziałek, 25 maja 2015

gdzie ta wiosna???!...


Pogoda nas niestety nie rozpieszcza...

Sezon lansowy w tym roku rozpoczęłam dość późno, bo zazwyczaj bez dachu jeżdżę od marca do listopada. Jak jest zimno zakładam czapkę i podkręcam ogrzewanie :) ludzie oczywiście pukają się w czoło (bo to przecież Polska), ale mam to gdzieś, bo jak docisnę gazu to zostawiam ich daleko w tyle. Takie życie.

chcesz uniknąć krytyki?
nic nie mów...
nic nie rób...
bądź NIKIM
(i nie jeździj cabrio,nawet latem! bo to siara taki lans)

...nie dzięki heh

Wiem, że bombarduje was ostatnio tą kurtką, ale to tylko dowodzi, że jedna dobra ramoneska pasuje do wielu zestawów i warto w taką zainwestować, tym bardziej, że sklep New Yorker ma w swojej ofercie naprawdę dobrej jakości ramoneski za grosze.
Uwielbiam ostatnio bluzki z przedłużonym tyłem- trenem. Taka bluzka jest idealna, jeśli chcemy zakryć swoja pupę ;) te wzorzyste spodnie moro sporo pogrubiają, dlatego zawsze zakładam do nich coś dłuższego.








czapka - zwykły sklep
kurtka - New Yorker
bluzka - sh - 2zł
spodnie - sh - 2zł + saszetka do farbowania tkanin w kolorze khaki
buty - zwykły sklep
doczepy clip in - Star My Hair - allegro



lubisz lans? zobacz także  lans bejbe, lans... ;)



10 komentarzy:

  1. Dla mnie bomba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stylizacja bardzo mi się odpowiada. Jest nie przesadzona, kobieca i seksowna :)
    Jednak nie podoba mi się klimat zdjęć i auto robiące za rekwizyt,

    pozdrawiam!
    mixfashionworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Auto nie robi za rekwizyt. Nie robię sesji ustawek, zdjęcia zawsze robię przy okazji, jak jest czas i sposobność, dlatego fotki robione są zawsze w innym otoczeniu. A tego dnia właśnie tak wyglądałam i byłam na przejażdżce. Nie widzę sensu dodawania do zdjęć tego, czego nie było, ani usuwania tego, co miało miejsce. To mój fashion diary. Pozdrawiam

      Usuń
    2. A tak btw ta stylizacja nie miałaby wgl sensu, gdybym nie napomknęła o jeździe bez dachu, tego dnia było za ciepło, żeby spacerować w kurtce i czapce. Moje stylizacje zawsze są fotografowane w miejscu i okolicznościach do nich pasujących, dlatego też pojawiają się tu auta, motocykle, rowery i inne "rekwizyty" jak to ujęłaś :)

      Usuń
  3. Martynce nie podoba się autko? A jakie sama ma? Ach nie ma? To już rozumiem ,że to się nie podoba ;/
    Jest fura, jest "dziunia", jest lans! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu ma prawo się coś nie podobać, zarówno komentującym tu, jak i przechodniom na ulicy. Najważniejsze to robić tak, by nam było najlepiej i nie przejmować się krytyką. Wszystkim nie dogodzisz.

      Usuń
    2. Dokładnie! Grunt, to być sobą!
      Mnie się podoba i auto i Ty przy nim! Wyglądasz REWELACYJNIE!!!

      Usuń