niedziela, 4 sierpnia 2013

everyday outfit: hundred degrees...


Nawet taki fan upałów, jak ja, wymięka przy takiej pogodzie :) Co zrobić, by przetrwać upał? Ja wybieram nieśmiertelny styl safari - lekkie, przewiewne materiały w naturalnych kolorach, takie jak len czy bawełna sprawdzają się świetnie, gdy temperatura przekracza 30 stopni.

Popołudniowa przejażdżka rowerkiem do Beti:







wszystko z lumpa:
koszula- 2 zł
pasek - 4 zł
spodenki - 9 zł
buty - 2zł
apaszka na ręku - 1 zł
kolczyk - DIY ze starego wisiorka

A wieczorem dla ochłody wypad nad jeziorko. Postawiłam na total white look:





sukienka -  stragan na targu
buty - sh - 4 zł
bransoletka - prezent


follow me on INSTAGRAM

10 komentarzy:

  1. podoba mi sie pierwszy zestaw, taki elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super look jak i jeden tak i drugi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super buty brązowe

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak! Takie kolory idealnie wyglądają podczas takich upałów! Wyglądasz fenomenalnie, a do tego te pięknie nogi do nieba!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubie twoj blog i czesto tu zagladam. Masz fantastyczny styl i piekna figure. Podziwiam co potrafisz znalezc w sh. Wszystko na tobie wyglda jak z jakis najdrozszych sklepow. Piesio tez fajny i slodki. Dojzalam smycz z lancucha na jendym z postow i od tamtej pory szukam dla swojej suczki ale chyba bede musiala sama zrobic, bo nie moge znalezc. Pozdrawiam cie serdecznie i czekam na kolejne stylizacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smycz mam jeszcze po zmarlym psie dziadka, wiec jest super stara, poszukaj w sklepach z asortymentem dla zwierzaczkow albo zrob sama, lancuch dostaniesz w sklepie dla majsterkowiczow. Pozdr

      Usuń
  6. znowu zbieram szczenę z podłogi i zgadzam się z Anią, wszystko na Tobie wygląda jak z najdroższych sklepów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi sie podoba ten styl safari. Jest tak prosto, ale przez to niezwykle przykuwa uwage. Zainspirowalas mnie juz jakis czas temu do powrotu do sh :)

    OdpowiedzUsuń