poniedziałek, 18 lutego 2013

mobilblog- Toruń...


W weekend postanowiliśmy udać się do naszego ulubionego miasta, jakim jest Toruń. Z racji tego, że nie jestem jakimś freak'iem biegającym wszędzie z aparatem i pykającym tysiąc fotek na minutę, nie będzie obszernej fotorelacji, za to pokażę miejsca, które odwiedzam za każdym razem, kiedy jestem w tym mieście.
Pierwsze to nasz ulubiony Hotel Pod Czarną Różą, mieszczący się przy ul. Rabiańskiej 11, zaraz obok Muzeum Piernika. Stylowe retro wnętrza kamienicy, położonej w najstarszej części starego miasta, od razu skradły moje serce.
Drugi obowiązkowy przystanek to sklep I am przy ul. Szerokiej 39, gdzie od nadmiaru kolczyków, bransoletek i pierścionków można dostać zawrotu głowy, dlatego warto przed wejściem sprecyzować czego szukamy. Ja szukałam tym razem długich kolczyków w kolorze złota. Sklep jest czynny także w niedzielę.
Ostatnie miejsce nie mieści się w Toruniu, ale znajduje się całkiem niedaleko, jakąś godzinę jazdy samochodem, a jest to zamek w miejscowości Golub- Dobrzyń, w którego restauracji można zjeść przepyszny obiad, po czym udać się na zwiedzanie zamku z przewodnikiem. Niestety obecnie na zamku trwa remont i jest on otoczony szpecącym rusztowaniem, dlatego wklejam fotkę, którą zrobiłam kilka lat temu.










Kiedy pierwszy raz byłam w Toruniu zabrałam ze sobą całą walizkę modnych ciuszków i butów na obcasie (takie piękne miasto zobowiązuje!), niestety odradzam wszystkim zwiedzającym, ponieważ toruńskie chodniczki, wyłożone nierówną kostką, nie nadają się na spacery w takim obuwiu, więc tym razem postawiłam na super luźny look, już bardziej zwyczajnie ubrać się nie można :)

ulubiona ramoneska - H&M
kamizelka z kożuszka - sh
popielata bluza - Denim Co. - sh
szare spodnie - zwykły sklep
buty - ukradłam siostrze :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz