piątek, 22 lutego 2013

bordo ...


Trochę za "przeźroczysto" jak na taką pogodę, ale wystarczy dodać stylowe futerko (oczywiście sztuczne), żeby było wystarczająco ciepło ;)








bordowa koszula - sh
futerko - sh
spodnie - sh - były już tu
buty - pożyczyłam od Beci i chyba nie oddam ;)
torba - sh
usta - pomadka Astor Rouge Couture 105

Nie mogłam się zdecydować, czy zaznaczyć mocniej oczy, czy usta, więc jest to i to ;) do odważnych świat należy. See you!

9 komentarzy:

  1. Ooo, kolorek włosów zmieniłaś? ładnie :)
    Fajną masz koszulę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. so long legs <3 stylish fur :)

    maybe wanna follow each other :)
    my blog is - classicorcool.blogspot.com - could be nice :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wyglądasz i do tego masz przepiękne nogi <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Całość jest nie w moim guście, ale taką koszulą bym się zaopiekowała z chęcią ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny post,
    Zapraszam na aukcję:
    http://allegro.pl/zara-dluga-czerwona-bordowa-spodnica-maxi-long-m-i3052366465.html

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny zestaw :)
    może będziemy się obserwować? daj mi znać :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. koszula <3

    www.ochaber.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Oddasz, oddasz :P jak już sie nie będę kulać :) Buźka
    Becia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej no , one mi już prawie przyrosły ;)

      Usuń