sobota, 15 września 2012

saturday morning ...


Co można robić w sobotnie przedpołudnie? Można spać do 15tej ... ale od tego oczy gniją heheeheh. Ja wolę spacerek na łonie natury z siostrunia i psiutkiem :) Taka eskapada nie wymaga wielkich przygotowań, wystarczy założyć na siebie coś ciepłego i wygodnego, a o makijażu można całkowicie zapomnieć ;)

W bagażniku auta mam zawsze, obok sterty niepotrzebnych rzeczy, parę kaloszy i rozczłapanych emu ;) nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą.











ja:
sweter - George - sh
koszulka - H&M - sh
spodnie - sh
buty - sh
torba - LV

Jagoda:
bluza - Dunnes - sh
szary t-shirt - H&M
torba - Adidas
buty - Adidas - sh



8 komentarzy:

  1. bluza super, choć nie w moim stylu!

    OdpowiedzUsuń
  2. na spacer samochodem? serio? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety jak się mieszka w mieście to w niektóre miejsca trzeba dojechać, zwłaszcza na łono natury, nie rozumiem zdziwienia

      Usuń
  3. ja tez nie rozumiem zdziwienia :) spaceruję koło domu,bo mam blisko naturę,lub jadę nawet godzinę lub dwie autem,aby pospacerować w innym miejscu :)
    dziś tez uskuteczniałam terapię wolnym powietrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super fotki! uwielbiam tego psiaka :))

    OdpowiedzUsuń