poniedziałek, 9 lipca 2012

gdzie są oczy Twe zielone? ...


Nie ma nic prostszego do wykonania samodzielnie, jak modna ostatnio spódnica z trenem. Wystarczy zaopatrzyć się w lumpku w zwykłą spódnicę za kolano (ta kosztowała 2 zł), najlepiej z gniecionego materiału lub plisowaną, bo na takiej nie widać wszystkich niedociągnięć lub lekko krzywego cięcia. Spódnicę zakładamy na siebie, żeby odmierzyć długość, do jakiej spódnicę chcemy przyciąć (tu zdecydowałam się na lekką asymetrię), potem rozkładamy spódnicę na stole i ostrymi nożyczkami wycinamy z przodu półkole i gotowe. 
Jedną już mam klik :)









spódnica- sh + DIY
bluzka - Zara - sh
pasek - sh
buty/bransoletka - zwykły sklep
torba/zegarek/kolczyk - vintage
pierścionek - stragan nad morzem

bonus:
Jak ogólnie wiadomo istnieją kolory lub materiały, na których strasznie widać plamy potu :( fuj. Tak też było z tą bluzką- wystarczyło delikatnie się spocić, żeby natychmiast pojawiała się wielka plama. Z takiej sytuacji  dwa wyjścia- można nie zakładać takich rzeczy, co czasami mocno ogranicza nasze możliwości ubioru, lub zaopatrzyć się w antyperspirant do zadań specjalnych. Ja od kilku lat z powodzeniem stosuje Etiaxil (w aptekach - 56 zł, 12 ml), który według mnie jest niezawodny w takich sytuacjach, jak stres, wysiłek fizyczny czy po prostu w upalne dni. Ostatnio chcąc zaoszczędzić kupiłam ActivBlock (29 zł, 25ml), niestety nie jest tak dobry jak Etiaxil, chociaż nie mogę powiedzieć, że w ogóle nie działa.  Tak więc latem, kiedy na dworze jest strasznie gorąco, polecam wszystkim. Jeśli znacie jeszcze jakieś inne odpowiedniki tych dezodorantów, to napiszcie w komentarzu.
dla zainteresowanych:

22 komentarze:

  1. No ta spódnica jest piękna, Ty to zdolniacha jesteś! ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, romantycznie - nostalgicznie. Cudowna fryzura i zgrabna kobieta...

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne zdjęcia i super blog

    zapraszam również do mnie: colorsplace.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie wygl;ądasz,ten fason jest zawsze kobiecy :)
    już tez przerobiłam sobie kilka spódnic :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo kobieco i delikatnie. spódnica cudowna, śliczny wzór.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważam, że wyglądasz przepięknie ;) nie dość, że ładny strój to jeszcze ta uroda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyrazy uznania - za to co zrobiłaś z nabytym łupem i za to jak w nim wyglądasz. Z moimi "bujnymi" biodrami odpada niestety taki rodzaj spódnic nad czym ubolewam :((

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta kiecka wygladalaby ladnie nawet bez przyciecia. Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz cudownie!!!
    Dopatruję się czegoś "wypasionego", ale nie widzę, widzę idealnie dobraną kolorystykę, nutkę vintage i oczywiście piękną kobietę i wystarczy żeby stworzyć idealny look...to niesamowite, jak ktoś ma to coś, to ma i już:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jaki masz odcień skóry i jakiego podkładu używasz?
    czy możesz polecić jakieś fajne lumpy we wrześni, słupcy lub w tych okolicach?

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł na przerobienie spódnicy!
    PS masz piękny kolor oczu. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mój odcień skóry zależy od pory roku. zimą staram się już nie chodzić na solarium, więc jestem dość blada, używam wtedy Revlon Colour Stay 180, latem tylko o ton ciemniejszy, jeśli jestem mocniej opalona przyciemniam go pudrem brązującym w kulkach z Oriflame

    niestety na dzień dzisiejszy nie mogę polecić jakiś konkretnych lumpków, ponieważ od dawna nie chodzę do tych "topowych" na dostawy, zakupy robię zazwyczaj w pt lub sobotę, kiedy jest najtaniej. odwiedzam prawie wszystkie, nawet te, które na pierwszy rzut oka są nieciekawe i zawsze wychodzę zadowolona. ostatnio znalazłam fajne ciuszki w Powidzu :) mają otwarte nawet w niedzielę.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. takie zakupy to interes życia - zapłacić za kieckę jak za mleko, przerobić i mieć must have sezonu, w dodatku jedyny w swoim rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń
  14. antidral jest super i tani

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny makijaż

    www.okomody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękna stylizacja, pełna gracji :) Spódnica jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  17. wygadasz swietnie, makijaż rewelacyjny :)))
    P.S. dodaje do obserowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. tak jak anonimowy nade mną najlepszy na świecie Antidral, jest tańszy od Etiaxila i ma większą pojemność także posłużyłby Ci na długo:) oczywiście smarujemy na noc a rano zmywamy i psik psik antyperspirantem i plam zero heheh muszę zapytać... masz ślicZNy kolor włosów zdradzisz jakim kolorem malujesz? masz świetną grzywkę sama robisz? jeśli tak zdradzisz jak...może mała instrukcja? pozdrawiam stała czytelniczka, fajnie że wróciłaś z postami!!!!! pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  19. kiedyś zastanawiałam się nad kupnem Antidrala, ale pani w aptece powiedziała, że nim nie smaruje się na noc, tylko w dzień i to nawet kilka razy, więc zrezygnowałam.

    mój kolor włosów to już wymyta farba "by Fama" color średni złoty blond (świeżo po farbowaniu wyglądał tak:http://vintagebelamour.blogspot.com/2012/04/everyday-outfit-co-jesc-aby-rosnac.html, grzywkę obcinam u Ewy w salonie Visage we Wrześni, tel.606 413 714., jak trochę odrośnie i już się nie układa to podcinam sama, albo robi to moja kuzynka nożyczkami do degażowania.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za odpowiedź!!! a co do Antidrala od kilku lat używam i właśnie smaruję tylko na noc") super efekt:)
      pozdrawiam

      Usuń
  20. Stylizacja rewelacyjna i świetnie prezentuje sie bo na pięknej kobiecie , polecam bloker z zaji, tani i b. skuteczny

    OdpowiedzUsuń