poniedziałek, 24 października 2011

lady rider ...

Dawno nie było żadnej stylizacji, a to dlatego, że ostatnio bardziej przejmuję się tym, czy będzie mi ciepło, a nie tym jak wyglądam, a to za sprawą nowego nabytku, którym chciałam się nacieszyć, zanim zrobi się zupełnie zimno.Zakładam na siebie co się da, a biorąc pod uwagę, że nie mam prawie nic, wyglądam dosyć zabawnie. Latem nie zaopatrzyłam się w żadne ciuszki na choppera, bo to, czy w ogóle będzie, stało pod wielkim znakiem zapytania. Mam zamiar przez zimę nadrobić tą odzieżowa lukę, a tymczasem śmigam w starej już nieźle zjechanej kurtce, kupionej jeszcze za czasów "plastika", wiec moje must have na nachodzący sezon to nie sukienki, ale:
- porządna skórzana kurtka o kroju ramoneski
- nowy kask
- buty motocyklowe
- skórzane spodnie (grubsze od  tych , które już mam)

tu jeszcze na kosiarce ...

z Kasią na zakończeniu sezonu w Środzie Wlkp :)

a tu już Honda Shadow



Jak tylko opanuję małą awarię aparatu, będzie nowy post ze stylizacją :) see you

22 komentarze:

  1. O kurcze, w życiu bym Cię nie podejrzewała o jazdę na motorze! Taka krucha, urocza istotka, a tu niespodzianka, prawdziwa lady rider :)) No, no...

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę jaka niespodzianka :)) SUPER !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! czadowa z Ciebie dziewczyna :))

    OdpowiedzUsuń
  4. no , no :D cudo

    Zapraszam na mojego nowo powstałego bloga;)
    Pozdrawiam SAVIN

    http://cookiehash.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawy blog! (:

    www.jessicajersey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. uuu.. to poważna sprawa :) myślę, że taka porządna skórzana kurtka, podobnie jak i spodnie bedziesz mogła później założyć do wszystkiego :).

    OdpowiedzUsuń
  7. ej Bella czyżbyś już zapadła w zimowy sen????

    OdpowiedzUsuń
  8. wow jaki boski, w dodatku bordowy :-))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wlasnie przypadkiem wygooglowalam Cie w futrzanej czapie i militarnej kurtce, i od razu przejrzalam cale archiwum! Strasznie mi sie podoba Twoj dystans do zycia! no i takze elementy Twojego stylu (chociaz sama nie nosze ciuchow vintage)

    Na pewno bedze zagladac czesciej! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. you are very brave,i would never ride a bike :) haha

    sammie
    from
    fashionbarbecue.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Witamy, serdecznie zapraszamy Cię na nowy portal modowy www.czerwone-kokardy.pl, zrzeszający społeczność szafiarską. Znajdziesz na nim najlepsze stylizacje blogerów, bitwy na stylizacje, najnowsze kolekcje. Możesz oglądać stylizacje innych użytkowników i glosować na nie oraz dodawać własne. Czerwone Kokardy to nie tylko świetna zabawa, ale także zwiększenie oglądalności twojego bloga.

    Pozdrawiamy Cię serdecznie i zapraszamy,
    Redakcja Czerwonych Kokard

    OdpowiedzUsuń
  12. witam, mam pytanko do tego Twojego turkusowego roweru :) zainspirowal mnie ! sama go malowalas?? jesli mozna wiedziec. jakiej farby uzywalas? bo dzis kupilam i kombinuje co z moim zrobic. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jesli chodzi Ci o ten jasno turkusowy rower z wiklinowym koszyczkiem to kupiłam go już w takim kolorze, jeśli pytasz o ten drugi w ciemniejszym morskim kolorze, to ten lakier wybrałam w mieszalni lakierów, ale było to już tak dawno, że nie pamiętam jaki to dokładnie kolor ;)radze się wybrać właśnie to takiej mieszalni, maja tam naprawdę mnóstwo kolorów do wyboru :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo dziekuje za odpowiedz :)
    chodzilo mi o ten z wiklinowym,jest na prawde swietny.kupilam farbe w sprayu,ale jest ciemniejsza i nie jestem zadowolona :( zobacze jaki bedzie efekt. nie skopiuje tego,takze spokojnie :) poprostu jest inspiracja;d ale i tak bedzie inny. milego dnia

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj
    Dlaczego nie piszesz? Zakonczylas dzialalnosc na blogu? Bardzo luilam tutaj zagladac, mialas ciekawe propozycje stylizacji.
    Pozdrawiam
    Kasia z wawy

    OdpowiedzUsuń
  16. szkoda że już nie wklejasz notek :(Twój blod jest przeprzesympatyczny!!! tak jak jego właścicielka:)

    OdpowiedzUsuń
  17. witam. niestety pewnie sytuacje życiowe nie sprzyjają blogowaniu ;( ale zbieram się do kupy powoli i planuje powrót, więc bądźcie czujni :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Wracaj, wracaj! Trzymam kciuki żeby wszystko Ci się tam poukładało i czekam cierpliwie ;)

    OdpowiedzUsuń