środa, 13 kwietnia 2011

tu na razie jest ściernisko...

... ale będzie San Francisco, a dokładniej wielki zamek z fosą i mostem zwodzonym, a za zamkiem stadnina jednorożców ... tak, tak - różowych :)

A tak na poważnie - moje ostatnie zestawy to raczej sety z serii  "everyday outfit". Zwykle tak bywa, że kiedy zaczyna robić się ciepło, ja zamiast wyciągać z szafy wiosenne sukienki, ubieram się raczej na sportowo. Jest to spowodowane tym, że gdy tylko zaświeci pierwsze słoneczko, wstępuje we mnie mega power i mam ochotę korzystać z niego w pełni, spędzając czas aktywnie na świeżym powietrzu. A jak wiadomo, tego w szpilkach robić się nie da :)
W niedzielę postanowiliśmy zasadzić na działce drzewa. Zrobiliśmy kilka fotek dla potomności - jak to matka z ojcem ziemie święcili :) Wklejam, żeby nie było,że się stroję tylko do sesji na bloga, a na codzień jak obdartus chodzę hehehe


święcimy...


opijamy...


to nie jest reklama!!! :)


dla matki ziemi :)




drzewo już zasadził ... teraz czas spłodzić syna :) ...


... jak widać do kościoła na chrzciny będzie blisko hehe






ramoneska - H&M
bluza - Converse - sh
czapka - Butik
kaloszki - od taty :)
jeansy - no name

14 komentarzy:

  1. hehe,ale fajne fotki,takie "prawdziwe" :) o ile dobrze rozumiem ,to tam właśnie bedzie stał Wasz domek ? pozdrawiam ! miłej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe, nie wiedzialamo takich zwyczajach.pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez szczerze mówiąc nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. działka ładna :)
    ale do czarów-marów mogliście się zrobić bardziej jak Majowie w filmie "Apocalypto" - byłoby bardziej odjechanie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. budujcie , budujcie :) i starajcie się o przyrost - nie tylko drzew :D ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne fotki, ramoneska śilczna ,,,no i super buciki...pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  7. ha, no świetnie, pozytywne takie te zdjęcia :) no i gratuluję tak w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No a dom wybudować? Też jeszcze trza, aby przysłowiu stało się za dość.
    No i co jak będzie córka? Próbujecie do skutku? ;0

    OdpowiedzUsuń
  9. widać, że kobieta pracująca :) świetnie :) obserwuję i zapraszam do mnie: http://all-my-life-invicta.blogspot.com/
    pozdrawiam cieplutko :]

    OdpowiedzUsuń
  10. To czekam na tego syna ;p
    Może wreszcie matką chrzestną zostanę hehe ;)
    ...no i pobawić też mogę ;D

    Gośka

    OdpowiedzUsuń
  11. budowanie domu to sama radośc,teraz się dziwię jak ja wytrzymałam ten czas oczekiwania,a i tak wybudowaliśmy szybko ,bo w 7 miesięcy :)
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hahahaha, ale się uśmiałam, świetne foto-story! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam twojego bloga. Pozdrawiam i życzę nie kończących się pomysłów

    OdpowiedzUsuń