niedziela, 5 września 2010

lans bejbe, lans ...

Całe wakacje na niego czekałam ... a kiedy juz jest, zrobiło się strasznie zimno :( ... no nic ... wystarczy się cieplej ubrać i można śmigać.

Wczorajsza przejażdżka nad jeziorko :





 

















I jak zwykle lunch w ulubionej  knajpce  :)


jedwabna apaszka - sh
żakiet - sh
rękawiczki - sh
okulary - no name
sukienka - no name - sh
buty - sh
pomadka - Avon - incredible

trampki - no name

25 komentarzy:

  1. autko jest REWELACYJNE, a Ty prezentujesz sie w nim jak prawdziwa dama :)

    OdpowiedzUsuń
  2. woow niezła bryka, a Ty w tej chuście na głowie wyglądasz obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow wow wow. kobieto. zaniemówiłam. bridget bardot ze wstydu mogłaby się schować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie:)! Wiąż tylko solidnie ten szalik, byś nie podzieliła losu Isadory Duncan:P!

    OdpowiedzUsuń
  5. miszcz lans:D śliczna sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  6. pieknie w tej chuscie wygladałas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. BOSKI LANS!!!FAJNY BLOG I ZDJĘCIA-ZAPRASZAM DO SIEBIE,MOŻE SIĘ POOBSERWUJEMY:)?

    OdpowiedzUsuń
  8. swietne te zdjecia przy autku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no niezłe autko :) Uwielbiam takie :) I strój idealny i zdjęcia fajnie ... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, szaleństwo normalnie! :) chusta mega.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też takie chcę!!!! Świetnie dopasowałaś do niego swoją stylizację...super!

    OdpowiedzUsuń
  12. super autko a kierowca jeszcze fajniejszy :)
    podoba mi się Twój blog, dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Ulala jaki wóz :D
    Śliczna sukienka ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. o wow! jakie masz fajne zdj i śliczny outfit

    OdpowiedzUsuń
  15. You are really nice and chic! I like you ^^
    I hope to see you in my blog
    Je
    http://onthemarry-go-round.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. swietnie wygladasz:D rękawiczki sa bardzo stylowe:D

    OdpowiedzUsuń
  17. rekawiczki są świetne, dzieki swojemu kolorowi są tą kropka nad i;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawy pomysł z tą apaszką ;)

    wygodnie ci się kierowało w takich obcasach? ;p ja zazwyczaj mam kłopoty z wyczuciem pedałów, gdy prowadzę w szpilkach ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. akurat tego prowadzi się wygodnie w szpilkach, ale na wszelki wypadek mam zawsze przy sobie jakieś płaskie na zmianę.
    a apaszka to raczej nie pomysł, ale coś koniecznego, bo później jest problem z rozczesaniem włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chusta zamotana w stylu Grace Kelly pasowała Ci rewelacyjnie;szkoda że nie była czerwona-idealnie harmonizowałaby się z rękawiczkami i czernią Twojego Eosa.Jestem facetem więc nie skomentuję prowadzenia w szpilkach,bo jestem przeciwnikiem tego obuwia za kółkiem-z drugiej zaś strony sam też "przeginam" najchętniej prowadząc boso...;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. drogi Mariuszu, muszę Cię zmartwic, ale w drodze do i z miejsca docelowego miałam na moich zgrabnych nózkach butki ze zdjecia ostatniego ... ale ciiiii :)
    a co do prowadzenia w szpilkach, to zależy jakie auto - w niektórych nie da rady,ale akurat w tym nie jest tak źle ... napewno lepiej niż na boso ;)
    a co do chustki - czerwona + czerwone rekawiczki + czerwona szminka to byłoby za dużo ... jak na mój gust.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń