wtorek, 11 maja 2010

a takie sobie zwykłe ...

Mój outfit niedzielny ... z początku miałam ubrać się na kwiatowo, z myślą, że może wezmę udział w konkursie organizowanym przez niektóre blogerki, ale tak jakos dziwnie wyszło, że założyłam zupełnie coś innego. Przez wiele ostatnich tygodni bezskutecznie buszowałam po lumpach w celu znalezienia nieco dłuższego żakietu, w którym mogłabym wywinąć rękawy. Jak sie okazało taki właśnie żakiet był u mnie w domu ... moja mama kupiła go juz jakiś czas temu, a że był na nią za mały, wrzuciła go na dno szafy - dlatego jest trochę pognieciony.  Dobrze, że sobie o nim przypomniała.

This is my sunday outfit. I have been looking for such a jacket for a long time, but I couldn't find it. Finally I found it in my mum's wardrobe :)










żakiet - no name
koszula - River Island - sh
leggi - no name
buty - no name
torba - no name
kolczyk - handmade z wisiorka kupionego dawno temy w Karpaczu :)
bransoletki - srebrna Avon, czarna Drogerie Natura
pierścionki - a takie se różne :)
lakier do paznokci - Pierre Arthes 72

Mój aparat robi ostatnio beznadziejne fotki :( Jakieś takie rozmazane i kolory takie przygaszone, albo powieksza mi dupę i dodaje zmarszczek, no ja nie wiem co z nim ... ktoś chyba pomieszał w ustawieniach :P

.

33 komentarze:

  1. Podobają mi się legginsy no i świetne masz kolczyki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale legginsy cudne! Pazury też bombowe :) Uwielbiam takie kolory!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wugladasz tak pięknie, świeżo, schludnie.. Wszystko na swoim miejscu.. SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny zestaw :)
    bardzo dobrze wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi lustro dodaje zmarszczek ;P Ale tak to bywa w zwiazku z uplywem czasu uzytkowania pewnych rzeczy ;) milego dnia :D Kinga

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne kolczyki! Bardzo ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Całość bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. zgrabna jesteś niesłychanie!!!!!!!! najpiekniejsze masz ubranie..

    sory, Sivka mnie zaraziła;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ps. gdzie Ty widzisz te zmarszczki kobieto?;)
    jak chcesz zobaczyć to odwiedź mojego bloga ;P

    ta biała bluzka jest po prostu urzekajaca

    OdpowiedzUsuń
  10. super torebka! i ładny kolor paznokci;)

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha dzięki za miłe komentarze ... a ja miałam nie dodawać tych fotek , bo myslałam ,że są jakies takie syfne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super leggi i torba, najbardziej podoba mi się biała bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja mam pytanie gdzie znajduje się sklep No name, bo bardzo fajne ciuchy ???

    OdpowiedzUsuń
  14. słowkiem " no name" ( czyli bez nazwy ) określa się ciuchy, które nie mają firmowej metki, kupione w zwyklym sklepie albo na straganie :) ... lol

    OdpowiedzUsuń
  15. Buty i torebka zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale plame dałam z tym "no name" :) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  17. właśnie przejrzałam swoją biżuterię i stwierdzam, że mam taką samą bransoletkę (srebrną) :)
    klasycznie: black n' white.

    OdpowiedzUsuń
  18. I love this outfit, compliments...

    barbielaura.com and bloglovin

    OdpowiedzUsuń
  19. Asia - a masz też kolczyki :) ?
    kiedyś biżuteria z Avonu była bardzo fajna, teraz jest taka sobie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. hej! przypadkiem natknęłam się na twojego bloga, masz świetny gust! zgrabna z Ciebie dziołcha;).Mam prośbę-mogłabyś mi powiedzieć jakiej używasz farby do włosów? cudowny kolor!
    Ola K.

    OdpowiedzUsuń
  21. cute blog!
    I opened a new fashion blog too, I hope u'll be one of my followers:-)

    http://lifegivemefashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. leginsy to ładne cudeńka:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Olu K. - nie no nie gadaj, że ten kolor zupy pomiodorowej Ci się podoba. hehehe to poprostu sprana farba Loreala - mroźny beż.

    OdpowiedzUsuń
  24. awesome! love your bag
    loving the blog
    great posts
    stop by some time ! xx

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję za odp:) kolor "zupy pomidorowej" bardzo mi się podoba!;p.Z chęcią będę zaglądać na Twoją stronę.Pozdrawiam
    Ola K.

    OdpowiedzUsuń
  26. Super taka klasyka w dobrym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Loving everything about your outfit.. you have layered it so well and you look a million dollars!

    stop by our fashion blog, we hope you love it!

    xx .sabo skirt.

    www.saboskirt.blogspot.com
    www.saboskirt.blogspot.com
    www.saboskirt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. love the leggings, your style is amazing, and you are really pretty!!

    come follow the first ever fashion blog from a guys POV, let He know what you think

    fashionbyhe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo fajny look:) masz szczupłe nogi które świetnie wyglądają w tak opiętych leginsach i obcas jeszcze je wydłuż także bardzo trafnie:) no i oczywiście marynarka i wyrazista torebka. Zresztą już za samą kolorystykę duży plus:)

    OdpowiedzUsuń
  30. heheh, taaaaaaaaa! zwykłe. Ty chyba żartujesz, zestaw jest wystrzałowy:D mega kobiecy.

    ale tę marynarę to mogłaś wyprasować, chyba że żelazko Ci padło:p

    OdpowiedzUsuń
  31. nienawidze prasować !!!!!!!!!! ;)

    poza tym na metce jest napisane,że nie można ... więc pozostaje czekać, aż jakimś cudem sama sie wyprostuje :)

    OdpowiedzUsuń