niedziela, 27 grudnia 2009

It was a cold and windy day...

Brrr… myślałam, że na zewnątrz jest cieplej, ale myliłam się. Taka mała sesyjka na szybko.

I though, that it was a little bit warmer outside, but I was wrong.
This is a very quick photoshot.


















modelka- Jagoda:

płaszczyk - Pimkie
sweterek - Zara - sh
spódniczka- no name - sh
torebka - po babci
rajty - Marilyn
buty - sh , kokardka - handmade
kolczyki - drogerie Natura
perły - sh












Ja:

płaszczyk – DanHen

sukienka – River Island – sh
biżuteria – Avon
buty – sh
rajty – no name



I taki mały bonus – mój nowy lumpexowy nabytek :) – kapelutek z woalką… szkoda, że nie czarny, ale i tak prześliczny!!!





kapelutek - sh
torebka, zegarek, kolczyki - po babci



niedziela, 20 grudnia 2009

Snow, snow, snow ... :)

Zaczynam dość nietypowo, bo stylizacja sportowo- saneczkowa :) . Z racji tego, że nie posiadam zbyt dużej ilości rzeczy sportowych ( na co dzień się tak nie ubieram ) zapożyczyłam się trochę z szafy siostruni :) . Miało być wygodnie, ciepło i kolorowo … i udało się!!! Element obowiązkowy– CZAPKA!!! W ogóle wychodzenie z domu bez czapki przy temperaturze -10°C to straszna wiocha !!! … no chyba, że ktoś jest święcie przekonany, że próżnia nie zamarza.


















Jagoda:
płaszczyk – Tally Weijl - sh
golf – Vero Moda – sh
buty – DooDogs
szalik – po mamie :)
spodnie,czapka,getry,rękawiczki – no name


Ja:
bluza – Butik
buty – CCC
kurtka,spodnie,czapka,szalik,rękawiczki,podkolanówki – no name



wtorek, 8 grudnia 2009

Witam !!!

W końcu zebrałam się w sobie, żeby utworzyć tego bloga… a myślałam już o tym od dłuższego czasu. Co mną kierowało? Szafa wypełniona po brzegi, głowa pełna pomysłów i chęć podzielenia się tym wszystkim. Na początku nie będzie rewelacji – dopiero się rozkręcam :) Mam nadzieję, że moje stylizacje przypadną wam do gustu. Jeśli jednak stwierdzisz, że jestem chodzącym bezguściem, nie odwiedzaj więcej mojego bloga. Ostanie czego chce, to złośliwe komentarze pseudo znawców mody :p

O czym będzie ten blog? Przede wszystkim o tym, jak JA rozumiem słowo „ moda”. O tym co noszę na co dzień i na większe wyjścia. Chcę pokazać, że nie trzeba wydać fortuny, żeby wyglądać ciekawie. Zamieszczę także wskazówki, jak się nie ubierać, żeby nie popełnić modowej gafy.

Mam nadzieję, że moje pomysły kogoś zainspirują.