niedziela, 20 grudnia 2009

Snow, snow, snow ... :)

Zaczynam dość nietypowo, bo stylizacja sportowo- saneczkowa :) . Z racji tego, że nie posiadam zbyt dużej ilości rzeczy sportowych ( na co dzień się tak nie ubieram ) zapożyczyłam się trochę z szafy siostruni :) . Miało być wygodnie, ciepło i kolorowo … i udało się!!! Element obowiązkowy– CZAPKA!!! W ogóle wychodzenie z domu bez czapki przy temperaturze -10°C to straszna wiocha !!! … no chyba, że ktoś jest święcie przekonany, że próżnia nie zamarza.


















Jagoda:
płaszczyk – Tally Weijl - sh
golf – Vero Moda – sh
buty – DooDogs
szalik – po mamie :)
spodnie,czapka,getry,rękawiczki – no name


Ja:
bluza – Butik
buty – CCC
kurtka,spodnie,czapka,szalik,rękawiczki,podkolanówki – no name



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz