Rambuś ostatnio strasznie mnie wkurzał, ślinił się, chrapał całe noce, zostawiał wszędzie pełno sierści i stale by tylko chciał się bawić, a ja nie mam czasu :P Dlatego postanowiłam przerobić go na buty. Są bardzo wygodne, no i mają śliczny rambusiowy kolor.
To oczywiście żart heheheh buty dostałam od siostry, a Rambuś żyje i ma się dobrze, to moje słoneczko kochane i nigdy bym go nie skrzywdziła. Mało tego, w piątek miał pierwsze urodziny, była imprezka, prezenty, a nawet tort :)
buty - od siostry
kurtka - H&M
spodnie zwykły sklep
koszula - sh - 2 zł
Ale ten czas szybko leci.Jeszcze niedawno był taką małą kluseczką, a teraz duży knurek. Wklejam kilka moich ulubionych zdjęć Rambusia :)